niedziela, 21 sierpnia 2016

W wianku każdy jest księżniczką

Ludzie w wiankach wydają się ciut lepsi niż normalnie.


Jedyną rzeczą, której brakuje mi w zimie są kwiaty. A jedyną rzeczą, która przeszkadza mi w Krakowie w lecie to to, że chociaż kwiaty są, to takie obsikane przez psy. Z takich przecież nie mogę zrobić wianka.

Uwielbiam robić wianki! Splatając zielone łodygi mogę rozwiązywać równania kwadratowe, myśleć o tym jaka piękna jest pogoda lub rozmawiać z ludźmi, którzy te wianki potem założą. I będą w nich pięknie wyglądać.  

Nie mam bladego pojęcia, co jest odpowiedzialne za ten efekt, ale mam wrażanie, że każdy kto ma na sobie wianek czuje się jak księżniczka. A bycie księżniczką zobowiązuje do bycia miłym, dobrym dla innych i uśmiechniętym. Chyba muszą być też pewne siebie, bo założenie na głowę korony z kwiatów sprawia, że od razu jestem odważniejsza. 

Dlatego jeśli ktoś mnie spyta jaki typ ludzi lubię najbardziej odpowiem ludzi w wiankach. A najlepiej w takich z polnych kwiatów.

9 komentarzy:

  1. Kiedy ja ostatnio miałam na sobie wianek... Ale za to jaki, gdy jeździłan z babcią na wieś, "obręcz" miała jakieś 10-15 cm szerokości ^^ (i sporo owadów na pokładzie, ale cii).
    Prawda, o kwiatki w Krakowie trudno - mlecze (brudzą), stokrotki, a reszta albo w zbyt małej ilości, albo czyjeś zasiane.
    Ale wianki są fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wianki ❤ wiesz, że uwielbiam! Zgadzam się w 100%! Wymarzony ch)opak to taki co przyniesie bukiet polnych kwiatów zbieranych przez niego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To pewnie dlatego, że wianki nakłada się jak koronę, stąd ten królewski efekt :) Nigdy nie miałam wianka na głowie, bo nie potrafię ich robić :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojeju, a nikt Ci nigdy nie zrobił? Ja ostatnio zrobiłam pięć, dla siebie i czterech koleżanek ;)
      Pewnie masz rację, ale co ciekawe w plastikowych koronach ludzie wcale nie zachowują się jak księżniczki :/

      Usuń
  4. Nie umiem robić wianków:(
    Ale same wianki uwielbiam, ludzie w nich tak pięknie wyglądają! Zrobiłam kiedyś przyjaciółce całą sesję w wianku i nieskromnie powiem, że wyszło świetnie:D
    Polne kwiaty są najlepsze ♥
    Pozdrawiam cieplutko!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wianki! Są takie romantyczne! Właściwie bardziej niż z księżniczkami kojarzą mi się z rusałkami, nimfami, sylfidami (takie ładne słowa!). Niestety nie umiem ich robić :/ Czas to zmienić!
    Jak tak sobie myślę, to faceci nie wyglądaliby już tak romantycznie w wiankach :D Dobrze im tak. Phi, mężczyźni.
    Dzikie pozdrowienia od
    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istotnie piękne słowa! A najlepiej jak jakaś dziewczyna ma urodę rusałki i zakłada wianek, napatrzeć się wtedy nie można!
      Mężczyźni też fajnie wyglądają w wiankach, tylko w takich ze zbożem i zielenią! I też zachowują się w nich książęco!

      Usuń
  6. Dawno nie miałam wianka na głowie, ale jesli już o nich mowa to fajnie wyglądają, chociaż nigdy mi się one nie skojarzyły z księżniczkami.

    OdpowiedzUsuń

Za komentowanie nie dostajesz co prawda czekolady, tylko dozgonną wdzięczność autorki, ale podobno się opłaca!
Do zobaczenia!