niedziela, 13 marca 2016

Pollyanna vs Ania z Zielonego Wzgórza

Pollyannę Eleanor H. Porter i Anię z Zielonego Wzgórza Lucy Maud Montgomery łączy bardzo wiele. Nie tylko historia momentami wydaje się niemal identyczna, ale przede wszystkim w oczy rzuca się podobieństwo głównych bohaterek. Kiedy byłam małą dziewczynką i czytałam te powieści po raz pierwszy, jeśli nawet to zauważyłam, to przeszłam obok tego zupełnie obojętnie (pozostając przy tym fanką ich obu). Po pewnym czasie zaczęłam jednak zauważać, że obie historie zlewają mi się ze sobą i byłam pewna, że w którejś z kolejnych części Ani nareszcie natrafię na Jamiego (spoiler, to bohater Pollyanny). 

Ostatnio (czyli ponad pół roku temu, czas szybko płynie gdy jest się w liceum ;) po zobaczeniu spektaklu Ani z Zielonego Wzgórza postanowiłam odświeżyć sobie oryginał. Jednak ponieważ Jamiego było brak, tydzień temu sięgnęłam też po Pollyannę. I naszło mnie parę przemyśleń być może na końcu wyniknie jakaś zmyślna refleksja.


środa, 2 marca 2016

Kiedy jesteśmy artystami?

Zrobiłam research*. Vincent Van Gogh zaczął rysować dopiero w wieku 27 lat, z kolei Albrecht Dürer od dziecka był zaznajamiany ze sztuką, a Michał Anioł (jak zresztą wielu, wielu innych twórców) do dzisiaj jest znany z fanartów do Biblii i Mitologii. I każdy z nich wielkim artystą był.