niedziela, 11 stycznia 2015

Dlaczego przyszły zimniejsze dni?

Dobry wieczór!
Ostatnio było... grubo i trochę niebezpiecznie, więc dzisiaj zejdziemy na normalniejsze tory. Czasem bywa tak, że jakiś post zostanie zaczęty bardzo dawno, później będzie sobie leżał zaniedbany w wersjach roboczych, czekając aż zrobię lepsze zdjęcia, a w końcu i tak wrócę do niego w najbardziej nieoczekiwanym momencie nie martwiąc się o to, że na ilustracjach zamiast bransoletek będzie rozmazana plama. W każdym razie dzisiaj oprócz mojej własnoręcznie zrobionej biżuterii (a przynajmniej na pewno jest to jakaś forma rękodzieła) będzie mit o Demeter i Korze opowiedziany raz jeszcze. Wena uciekła gdzie pieprze rośnie, ale Sens kontaktuje się ze mną przez telefon, więc może w końcu uda nam się przedstawić wam tę opowieść w interesujący sposób.

Dzisiaj spojrzymy na całą opowieść oczami Demeter, no bo w końcu czemu nie.